|
POLESKA: Geberit pomocy!!! |
| Autor |
Wiadomość |
climber
Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 9 Skąd: wrocek
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2005 23:54 POLESKA: Geberit pomocy!!!
|
|
|
Mam ptanko do osób które zdecydowały się na system podwieszany dla miski ustępowej. standardowo ujście kanalizacji dla geberita to 22-23 cm, niestety projektant z ciach budu zrobił je troche niżej, stad:
JAK PORADZILIŚCIE SOBIE Z TYM?
pytanko drugie: wyrywał ktoś te metalowe futryny?? na jakiej wysokości mozna sie spodziewać nadproża?
BTW:
kaloryfer w łazience już przeniesiony ) |
|
|
|
 |
Simon

Dołączył: 30 Lip 2005 Posty: 781 Skąd: Poleska 43
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 00:13
|
|
|
| Przenosiłeś go na własną reke czy zatrudniłes speców z Dach Budu? |
_________________ Powaga zabija powoli |
|
|
|
 |
ewra
Dołączyła: 06 Lip 2005 Posty: 2330
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 00:23
|
|
|
Witaj Climber Z której bramy jesteś |
|
|
|
 |
chmielcio

Dołączył: 13 Cze 2005 Posty: 239 Skąd: Poleska 43
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 01:21 Re: POLESKA: Geberit pomocy!!!
|
|
|
| climber napisał/a: | Mam ptanko do osób które zdecydowały się na system podwieszany dla miski ustępowej. standardowo ujście kanalizacji dla geberita to 22-23 cm, niestety projektant z ciach budu zrobił je troche niżej, stad:
JAK PORADZILIŚCIE SOBIE Z TYM?
pytanko drugie: wyrywał ktoś te metalowe futryny?? na jakiej wysokości mozna sie spodziewać nadproża?
BTW:
kaloryfer w łazience już przeniesiony ) |
My bedziemy walczyc z Geberitem Unifix dzis (niedziela ). Zakupilismy zestaw kolanek i powinno pasowac. Jedynym mankamentem jest za bardzo wystająca ze ściany rura odpływowa. Jesli chcesz wymienic sie doswiadczeniami - zapraszam na Poleską 43/4 dzis od rana do wieczora lub w przyszlym tygodniu (termin do uzgodnienia).
Odpowiedz na pytanko drugie: my wywalilismy wszystkie metalowe futryny wewnatrz mieszkania. Z nadprozem bywa roznie - budowlancy z reguly kladli kawalki plyt gipsowo-kartonowych co by nie trzeba bylo za duzo kuc (i tak im nie wyszlo). Zycze natomiast powodzenia w poszerzaniu otworów w ścianach nośnych... |
|
|
|
 |
climber
Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 9 Skąd: wrocek
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2005 10:29 POLESKA: Geberit pomocy!!!
|
|
|
ewra: jestem z bramy 47
simon: przenosiłem na własną rękę
chmielcio:chętnie obejżę wasze zmagania, zgadzam się z tym że za bardzo wystaje to kolano od rury odpływowej, ale druga sprawa to zmieszczenie się z miską, np roca przewiduje rure odpływową na wys. 21,5 cm wtedy miska wychodzi 0,5 cm nad podłogą a deska na 40 cm, koło natomiast ma w standardzie 22 cm rura, a co najlepsze to rura od kanalizacji nie jest zaprawiona zaprawą tylko zarzucona dosyć mocnym betonem
a propos futryn to zrobiłem wczoraj próbne odwierty i potwierdza sie to co napisałeś,
no cóż ściany nośne prezentują się delikatnie mówiąc solidnie, nie ma jak żywy beton |
|
|
|
 |
tomash
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2005 Posty: 1595 Skąd: Poleska 47
|
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 09:54
|
|
|
| climber napisał/a: | | projektant z ciach budu zrobił je troche niżej | Hm, raczej wykonawca. My mieliśmy problem z muszlą klasyczną, której wylot był jakieś 5 cm wyżej niż rura w ścianie a odległość obu końcówek nie przekraczała 10 cm. O ile elastyczna rura typu trąba słonia nie sprawdziła się w ogóle - choć fachowiec utrzymywał że oddalenie rezerwuaru od ściany o 20 cm to całkiem poprawne rozwiązanie - o tyle doskonale nadał się gumowy łącznik rozsuwający oś wlotową i wylotową o owe brakujące 5 cm. |
_________________ Tomek Z. |
|
|
|
 |
aberade
Dołączyła: 20 Cze 2005 Posty: 1459
|
Wysłany: Pon Sie 08, 2005 12:05
|
|
|
| tomash napisał/a: | | My mieliśmy problem z muszlą klasyczną, której wylot był jakieś 5 cm wyżej niż rura w ścianie |
mielismy tak samo - chatex zmienil u nas ustawienie rury w scianie w ramach reklamacji za darmo - teraz jest podlaczone bez lacznikow elastycznych, prosto |
|
|
|
 |
Pearson

Dołączył: 17 Cze 2005 Posty: 351 Skąd: Poleska 43
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2005 12:47
|
|
|
| tomash napisał/a: | | My mieliśmy problem z muszlą klasyczną, której wylot był jakieś 5 cm wyżej niż rura w ścianie a odległość obu końcówek nie przekraczała 10 cm. |
Czy są jakieś standardy, zgodnie z którymi wylot muszli nie powinien być wyżej/niżej od odpływu w ścianie niż ileś cm? Może są jakieś widełki? |
|
|
|
 |
Juras
Dołączył: 22 Sie 2005 Posty: 130
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 09:42 Regulacja spłuczki w WC podwieszanym
|
|
|
Nowe pytanie:
Poszukuję fachowca który potrafi naprawić/wyregulować spłuczkę w WC podwieszanym. Brakuje szczelności i woda spływa ciurkiem mniejszym lub wiekszym do sedesu cały czas. Połaczenie syfon-zbiornik jest szczelne i chodzi o to żeby wyregulować spłuczkę nie psując tej szczelności. Całość jest juz zabudowana, dostęp tylko przez otwór pod przycisk (podwójny) i nie można zaryzykować rozszczelnienia syfonu ze zbiornikiem.
Poszukuję praktyka, który coś takiego już naprawił. Jeśli kogoś takiego znacie to będę wdzięczny za namiary. |
|
|
|
 |
alfik T-15 (507)
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 1018 Skąd: Poleska 45
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 13:06
|
|
|
nikt ci lepiej nie pomoże jak ty sam
nie ufaj ekspertom bo ci jeszcze gorzej zepsują
musisz posiedzieć 2-3 godziny
rozgryźć gdzie przyczyna
i usunąć
PROSTE |
_________________ Można mieć złe zasady.
Ale najgorsi są ci co ich wcale nie mają. |
|
|
|
 |
ppatron
Dołączył: 28 Lip 2005 Posty: 218 Skąd: Poleska 45
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 15:13
|
|
|
| alfik T-15 (507) napisał/a: | nikt ci lepiej nie pomoże jak ty sam
nie ufaj ekspertom bo ci jeszcze gorzej zepsują
musisz posiedzieć 2-3 godziny
rozgryźć gdzie przyczyna
i usunąć |
Ekspert twoj wrog! |
|
|
|
 |
ewa-ewra
Gość
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 23:47
|
|
|
Nie no Alfik, porada the best |
|
|
|
 |
ewra
Dołączyła: 06 Lip 2005 Posty: 2330
|
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 13:16
|
|
|
Juras Poznaliśmy Cię po tej popsutej spłuczce Ty jesteś naszym sąsiadem drzwi w drzwi -Jurkiem |
|
|
|
 |
Juras
Dołączył: 22 Sie 2005 Posty: 130
|
Wysłany: Pon Lis 14, 2005 15:10
|
|
|
Pierwszy raz w życiu zostałem zidentyfikowany po spłuczce.
Pozdrawiam również.
[ Dodano: Czw Lis 17, 2005 16:07 ]
Gdyby ktoś miał podobny problem to mogę służyć radą lub pomocą, u mnie już nie przecieka.
Za to pojawił się następny problem - mechanizm przycisków zdaje sie być nie do wyregulowania - podczas spłukiwania "demontuje" syfon. Zabawy w klocki ciąg dalszy. |
|
|
|
 |
Huana
Dołączyła: 14 Gru 2005 Posty: 54 Skąd: Poleska 45
|
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 09:21
|
|
|
| A czy ktoś miał podłączenie wody do spłuczki po prawej stronie? Chcemy zamontować geberit, ale standardowe wyjście przy gebericie jest po lewej stronie. Nie wiem co zrobić, czy przekuwac rurki na własną rękę czu może Chatex zrobiłby to w ramach gwarancji? |
|
|
|
 |
jolat

Dołączyła: 02 Wrz 2005 Posty: 680 Skąd: Poleska 43
|
Wysłany: Czw Gru 15, 2005 14:09
|
|
|
| Nic na wlasna reke w co - po ostatniej awarii w 43 jestem przeczulona, niech zrobi to ktos kto sie na tym naprawde zna, nie musi byc koniecznie Chatex, chociaz jesli nie oni to stracicie gwarancje. Zebyscie sie nie przebili na korytarz - scianki nie sa zbyt grube |
|
|
|
 |
Juras
Dołączył: 22 Sie 2005 Posty: 130
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 09:54
|
|
|
| Huana napisał/a: | | A czy ktoś miał podłączenie wody do spłuczki po prawej stronie? Chcemy zamontować geberit, ale standardowe wyjście przy gebericie jest po lewej stronie. Nie wiem co zrobić, czy przekuwac rurki na własną rękę czu może Chatex zrobiłby to w ramach gwarancji? |
Chatex nie zrobi tego w ramach gwarancji. Jedyne co to nie stracisz gwarancji, ale zapłacić trzeba. Uwaga: nie płać dopóki nie zakończą wszystkiego. U mnie zepsuli trochę ściany na korytarzu i obiecali naprawić - i na tym sie skończyło.
Nie polecam samodzielnych przeróbek instalacji do spłuczki zabudowanej, tu nie ma miejsca na pakuły, rury są z tworzywa. A w razie czego koszty ewentualnej naprawy mogą wymagać mini-remontu cząści łazienki. |
|
|
|
 |
ziutek
Dołączył: 13 Wrz 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 16:51
|
|
|
| Juras napisał/a: |
Gdyby ktoś miał podobny problem to mogę służyć radą lub pomocą, u mnie już nie przecieka.
|
Witam!
Wiem, że temat dość stary, ale czy możesz podzielić się tajemną wiedzą jak wyregulowac spłuczkę Geberita? Mam ten sam problem, ciągle się leje, a mnie pomysły już się skończyły...
Pozdrawiam,
Ziutek |
|
|
|
 |
Juras
Dołączył: 22 Sie 2005 Posty: 130
|
Wysłany: Czw Wrz 25, 2008 12:27
|
|
|
Poprawiłem uszczelnienie syfon-zbiornik za pomocą taśmy teflonowej. Teraz szczegółów nie pamietam, ale kluczem jest zidentyfikowanie właściwej powierzchni do uszczelnienia. Ja mam cały zestaw produkcji Gorgiel (nie polecam!).
Popróbuj, a jak nie dasz rady to daj znać. |
|
|
|
 |
ziutek
Dołączył: 13 Wrz 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Pią Wrz 26, 2008 00:55
|
|
|
| Juras napisał/a: | Poprawiłem uszczelnienie syfon-zbiornik za pomocą taśmy teflonowej. Teraz szczegółów nie pamietam, ale kluczem jest zidentyfikowanie właściwej powierzchni do uszczelnienia. Ja mam cały zestaw produkcji Gorgiel (nie polecam!).
Popróbuj, a jak nie dasz rady to daj znać. |
Czy dobrze rozumiem z Twojej wypowiedzi, że robiłeś to przed obudowaniem stelaża ze zbiornikiem czymkolwiek? U mnie już jest przykręcona płyta regipsowa i położone flizy, więc dostęp do rury wychodzącej ze zbiornika jest właściwie niemożliwy. Chyba, że masz na myśli tą rurę, którą z jednej strony mocuje się w muszli, a z drugiej wchodzi w otwór w ścianie prowadzący ze spłuczki...
Ja próbowałem do tej pory regulacji wysokości punktu w którym pływak odcina dopływ wody do zbiornika, póki co bez efektu. Próbowałem też łopatologicznie zajrzeć do zaworu sterującego odcięciem dopływu ale chyba jestem za głupi żeby zrozumieć zasadę jego działania Aha, drugi zawór którego nie rozbierałem daje dokładnie takie same efekty.
I póki co jest po staremu: zbiornik ładnie się napełnia, jak już dochodzi do całości zaczyna się jakby przelewać (tzn. po mojemu to jakby się jakiś zawór zabezpieczający przed przepełnieniem zbiornika uruchamiał i wylewał nadmiar wody), po czym samo z siebie przestaje się przelewać, czasem po 10 a czasem po 60 sekundach. A czasem wcale się nie przelewa, tylko napełnia zbiornik i wszystko jest git. |
|
|
|
 |
aberade
Dołączyła: 20 Cze 2005 Posty: 1459
|
Wysłany: Pią Wrz 26, 2008 08:36
|
|
|
http://www.geberit.com.pl...s/lud-dorumw-22
Zadzwoń do nich i się spytaj.
Albo poproś żonę - babie powinni za darmo powiedzieć ... ja zawsze tak robię - niech przyrżnie głupa, coś naściemnia i powiedzą o co chodzi. |
|
|
|
 |
Juras
Dołączył: 22 Sie 2005 Posty: 130
|
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 13:03
|
|
|
No, no, (aberade) jestem pod wrażeniem... ale w zainteresowaniach nie napisał "hydraulika" Na serio - jeśli geberit jest w okresie gwarancji to powinni zareagować i to szybko.
Co do wiadomego problemu - zaworu przelewowego nie ma co regulować, on decyduje m.i. o ilości spłukiwanej wody i fabryczne nastawy sa ok. U mnie przeciekało na dole pomiędzy syfonem a zbiornikiem, oczywiscie wewnątrz. Miałem juz przyklejone płytki, w innym przypadku oddałbym cały zestaw producentowi...
Nie pamiętam już szczegółów, jesli chcesz to moge zobaczyć tego geberita, może znajdę rozwiązanie. Daj znac na priva. |
|
|
|
 |
ziutek
Dołączył: 13 Wrz 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 12:52
|
|
|
Dzięki za wszelkie informacje.
Niestety geberit jest już zabudowany i chyba faktycznie pozostaje mi zgłosić to jako usterkę gwarancyjną - niech oni się martwią. Dzięki jeszcze raz. |
|
|
|
 |
alfik T-15 (507)
Dołączył: 29 Cze 2005 Posty: 1018 Skąd: Poleska 45
|
Wysłany: Sro Paź 01, 2008 19:15
|
|
|
| ziutek napisał/a: | | niech oni się martwią |
rozpatrzą zapewne reklamację w 2 tygodnie pod warunkiem, że dostarczysz im Geberita do punktu serwisowego |
_________________ Można mieć złe zasady.
Ale najgorsi są ci co ich wcale nie mają. |
|
|
|
 |
roberto
Dołączył: 23 Cze 2010 Posty: 2
|
Wysłany: Czw Cze 24, 2010 14:58 Stelaż
|
|
|
| Witam, jesteście Panowie też zdania że Geberit to najlepsza firma jeśli chodzi o akcesoria łazienkowe? Czytam i czytam i chciałbym wiedzieć jak to oceniacie. Sam założyłem kilka miesięcy temu stelaż podtynkowy Geberit w swojej łazience (oczywiście problemy pewne były) i chce poznać opinię czy dobrze wybrałem, czy dobrze mi polecili? bo na dzień dzisiejszy osobiście jestem zadowolony... Dzięki |
|
|
|
 |
|
|